Jak się organizuję w nowym roku?

laptop-1209008_1280

Wiele osób mówi mi że jestem bardzo zorganizowana, poukładana. Czasem słyszę „Nie wiem jak znajdujesz na to czas. Podziwiam.” Nie uważam się za jakiegoś tytana pracy, a już na pewno nie dążę do tego żeby robić wiele rzeczy jednocześnie. Nie jestem jakoś szczególnie pracowita czy utalentowana. To co może mnie wyróżniać to właściwe zarządzanie czasem i zadaniami do wykonania. Uwielbiam planować, o czym nie raz już wspominałam, np. tu: Określanie misji, celów i  postanowień – mój sprawdzony sposób. Gdy mamy do zrobienia jakieś zadanie grupowe na studiach, od razu przystępuję do zorientowania się co jest do zrobienia, zdobycia materiałów, podziału zadań. W ten sposób wszystko idzie dużo szybciej i sprawniej, a nasza współpraca układa się bardzo dobrze. Nie ma żadnych niedomówień, a potem możemy tylko gratulować sobie sukcesu. A kiedy zdarzą się jakieś komplikacje, na bieżąco je rozwiązujemy. W tym miejscu dziękuję moim dziewczynom: Adzie, Kasi, Oli i Angelice ❤ Czy jestem naturalnym liderem? Możliwe. Jest to kwestia połączenia analitycznego umysłu, otwartego serca dla innych i ambicji.

Zdradzę Wam swój sekret, w jaki sposób moje projekty idą dużo szybciej (i to nie tylko te na studia). Mam planer, stworzony przez siebie w Excelu, taki który odpowiada tylko moim potrzebom. Mam tam kalendarz, terminarz, cele na każdy konkretny dzień, a także wykresy, które pokazują jak wygląda realizacja moich postanowień. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie skrupulatne zapisywanie wszystkiego to przerost formy nad treścią, zajmuje mi wieki czasu, który mogłabym poświęcić na działanie. Ja swój planer prowadzę od kilku lat, ewoluował od jednego skromnego arkusza gdzie były wypisane dni tygodnia i godziny, zupełnie jak w kalendarzu książkowym, tyle że w wersji elektronicznej. Dodawałam stopniowo kolejne „ulepszenia”, bo przydałby mi się widok całego roku i następnego, abym mogła zanotować coś ważnego z dużym wyprzedzeniem (np. wizytę u specjalisty na NFZ – wiecie, kolejki bywają długie :P). Potem pojawiła się karta do wyznaczania zadań na każdy dzień z zaawansowanymi już funkcjami, tak abym mogła się skupić tylko na jednym konkretnym dniu, nie przerażając się tym co czeka mnie w następnych dniach. Potem stworzyłam arkusz do oznaczania swoich postanowień – czy je wykonałam czy nie. Później gdy zaczęłam studia, pojawiła się zakładka z planem zajęć i tabelką do pilnowania nieobecności, która automatycznie podświetla się na czerwono gdy zbliżam się do limitu, apelując do rozwagi, choć korzystam z niej coraz mniej, bo mniej choruję. Na samym końcu pojawiła się nawet karta do obserwacji cyklu miesiączkowego, co jest ważne dla każdej kobiety. Mam wszystko w jednym miejscu, zawsze pod ręką (np. na telefonie) dzięki chmurze danych.

Przygotowałam specjalny tutorial, w którym opowiadam jak po kolei wypełniać mój planer. Obejrzyjcie jeśli temat planowania i organizowania jest Wam bliski i szukacie dla siebie jakiegoś fajnego narzędzia, a także kiedy chcecie się w końcu zająć zarządzaniem zadaniami, by one nie zarządzały Wami 😉

Pierwszy raz w życiu nagrywam własne video, dlatego bądźcie wyrozumiali, że się zacinałam czy myliłam momentami. Starałam się przedstawić wszystko jak najbardziej przejrzyście i przechodząc do najważniejszych kwestii. Teraz już wiem, że robienie filmów, to jest bardzo wymagająca praca 🙂

Zapraszam: TUTORIAL MÓJ TIME MANAGER


Dla mnie jest to motywujące, dla innych może takie nie być, a wręcz może wydawać się być głupie. Jeśli to do Ciebie nie przemawia, to tego nie rób, nie gaś swojej spontaniczności lub zapisuj swoje plany na zwykłej karteczce czy notesiku, czyli tak jak to się sprawdza u Ciebie. Nie daj sobie wmawiać, że potrzebujesz tych wszystkich gadżetów. Mi zwykły, czy nawet wypasiony kalendarz się nie sprawdzał, bo jestem perfekcjonistką 😉 Kartka nie wybacza pomyłek i zmian planów, natomiast komputer ma taki magiczny przycisk jak „delete” i wszystko znów jest idealnie przejrzyste 😉

To moja potrzeba, a jaką Ty masz? Planujesz czy korzystasz ze spontaniczności?

Żeby otrzymać szablon mojego planera, napisz do mnie korzystając z zakładki „kontakt” lub na Facebooku (korzystając z linku w bocznym panelu strony). Wybrałam takie rozwiązanie, dlatego że na blogu ze względów technicznych, nie mogę wstawiać plików, a nie wstawię ich publicznie na swoim fanpage’u, bo nie chcę spamować tych osób, które nie są w ogóle zainteresowane takimi narzędziami 😉

Jedna myśl na temat “Jak się organizuję w nowym roku?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s