Jak NIE POMAGAĆ osobie z depresją

Czy pisałam już kiedyś, że nie cierpię listopada? I połowy grudnia? I czasem stycznia? i raz na rok lutego? Ach, to przecież tylko takie „moje marudzenie”, nic wielkiego… Zupełnie się nie przejmuj, miej wywalone, bo ja to odgrywam specjalnie. Przecież coś sobie ubzdurałam, bo każdy ma problemy i niech mi się czasem nie wydaje, że…… Czytaj dalej Jak NIE POMAGAĆ osobie z depresją